ABC kociego foto czyli Kurs fotografii dla każdego - Zapraszamy!
![]()


Rozrywka i hobby
Portalowy świat
Nasza oferta i usługi
bezpłatna reklama
reklamy sponsorowane
usługi fotograficzne
pozostałe usługi
Witaj na kursie fotografii Domowych Tygrysów. Poznaj technikę robienia zdjęć swojemu kotu.
Poza pisaniem komentarzy dotyczących danej lekcji, zainteresowanych zapraszam na nasze forum. Tam dyskutujemy o sztuce fotografii. Możemy się pochwalić osiągnięciami, pytać, doskonalić swe umiejętności. Serdecznie zapraszam do dyskusji.
Jeśli kurs fotografii, nie może obyć się bez zdjęć. Na portalu Domowych Tygrysów jest wiele miejsc gdzie znajdziesz zdjęcia kotów. Co więcej - sam możesz wstawić swoje, do czego gorąco zachęcam!
Zdjęcia naszych mruczków - tu znajdziesz fotki kotów użytkowników portalu Domowych Tygrysów
Najciekawsze foto - tu prezentujemy najciekawsze zdjęcia z albumów użytkowników
Koty rasowe - to bogata galeria w której jak sama nazwa mówi znajdziesz zdjęcia kotów rasowych. Galerię podzieliliśmy na 4 kategorie: Wystawy, pokazy - PL, Wystawy, pokazy - EU, Koty hodowców - PL oraz Koty hodowców - EU.

Po poprzedniej lekcji mamy dziesiątki wspaniałych portretów naszych kotów. Dzisiaj zajmiemy się fotografowaniem naszego kota w czasie zabawy. Kocia rozrywka to głównie polowanie. Zanim nasz mały drapieżnik przypuści błyskawiczny atak przygotowuje się do niego bardzo skrupulatnie. Samo zbliżanie się do prawdziwej lub wyobrażonej przyszłej zdobyczy jest warte naszej uwagi.
Cała kocia strategia w obmierzaniu odległości, najlepszego momentu na atak ma na celu zwiększenie szans na sukces. Tuż przed błyskawicznym atakiem nasza kicia "nakręca" się niczym sprężyna, rozgrzewa wtedy muskuły (zabawnie porusza wtedy grzbietem) i najczęściej zanim się spostrzeżemy zdobycz kończy pod pazurami naszej niewinnej kici. Przed przystąpieniem do sesji zadbajmy o tło, czy jak kto woli o scenę naszej sesji. Opisałem to już w poprzednich lekcjach. Dodam tylko, że możemy dołączyć elementy do urozmaicenia tła jak choćby kwiaty w donicach, nic tak przecież nie podkreśla dzikiej natury naszego tygrysa jak elementy z jego naturalnego środowiska. Jeżeli mamy możliwość wykorzystania kwiatów tym lepiej.
Następnym równie ważnym warunkiem udanych zdjęć jest światło. Starajmy się używać jak najmniej lampy błyskowej, zapewni nam to zdjęcia o wiele bardziej plastyczne niż te ze sztucznym błyskiem.
Większość z nas używa do fotografowania aparatów kompaktowych z gotowymi ustawieniami. Słów, zatem kilka o tym, jakich programów używać i do jakich fotografii.
Do wykonania dobrze naświetlonego zdjęcia potrzebna jest odpowiednia ilość światła, które musi paść na materiał światłoczuły. W fotografii tradycyjnej była to emulsja filmu w fotografii cyfrowej jest to czujnik. Za dobranie odpowiedniej ilości światła do właściwej ekspozycji odpowiedzialne są migawka i przysłona. Migawka reguluje czas ekspozycji, przysłona zaś średnice otworu, przez jaki wpada światło na materiał światłoczuły (film, matryca) wewnętrzny światłomierz określa ilość światła do właściwego naświetlenia danej sceny. Program, czyli właśnie „kółko na aparacie” ustala, jakie powinny być warunki ekspozycji, czyli jak długo i jak intensywnie powinno być światło przechodzące przez obiektyw i padające na matryce. Od wyboru programu zależy efekt, jaki uzyskamy na zdjęciu. Dwa podstawowe programy, które znajdziemy w każdym kompakcie to program „Pełna automatyka” oznaczony zielonym symbolem aparaciku, prostokątem, serduszkiem lub literą „A”. Odpowiada on za dobór wszystkich parametrów, takich jak czas otwarcia migawki, otwór przysłony, czułość matrycy, balans bieli. Fotografując nie ma wpływu na żaden z nich. Poza wyborem kadru i ustawieniem zoomu niczego nie możemy zmienić.

Trochę inaczej wygląda sytuacja po wybraniu programu P. Wtedy sami decydujemy o większości parametrów, a aparat odpowiedzialny jest za właściwe dobranie czasu naświetlania i przysłony. Bardziej zaawansowane modele kompaktów pozwalają także na zmianę tych parametrów, ale w taki sposób, że ekspozycja, (czyli porcja światła) pozostaje stała. Odbywa się to tak, że wydłużając czas naświetlania aparat automatycznie domyka przysłonę i odwrotnie - kiedy skracamy czas, przysłona jest otwierana.

Do naszej sesji możemy zastosować jeszcze dwa inne programy. Pierwszym z nich jest „Portret”

Ostrość ustawiana zostaje na fotografowanej postaci, a przysłona dobierana jest tak, aby głębia ostrości była jak najmniejsza. Dzięki temu tło nie ma wyraźnych szczegółów i uwaga oglądających zdjęcie skupia się na pierwszym planie. Dodatkowo zmniejszone zostaje wyostrzanie a nasycenie barw ustawione tak, aby zdjęcie miało ciepłe barwy.
Do fotografowania kocich harców szczególnie przydatny jest program „Sport”

Dobierane są możliwie najkrótsze czasy naświetlania i podnoszona zostaje czułość, dzięki czemu unika się rozmycia fotografowanego przedmiotu. Jeśli kompakt pozwala na wybranie trybu ciągłego autofokusa, zostanie on ustawiony.
Wróćmy jednak do naszego "safari". Czas zadbać o zdobycz. O ile fotografia jest wymierna i przewidywalna o tyle kot nic a nic. Każda kicia reaguje w swój sposób. Jeden będzie polował tylko na swoją ulubioną zabawkę, inny zaś tylko na nowości, jakiekolwiek by one nie były kolorowy sznurek, kulka z papieru, gałganek, ważne, że nowość. Zostawmy tą decyzje kotu a odpłaci nam udaną sesją.
Mamy już wszystko gotowe, więc pora na pierwsze ujęcie. Pobawmy się na planie i kiedy już wszyscy włącznie z kotem będziemy zrelaksowani, trzymając w prawej dłoni aparat gotowy do zdjęć lewą pokazujemy zabawkę naszemu modelowi. Kot natychmiast przeniesie całe zainteresowanie na zdobycz, przyjmując pozę gotową do skoku. Robimy mu serie zdjęć. Dobrze jest mięć pod ręką coś, za co możemy schowa zabawkę. Kot widząc, że zwierzyna może mu uciec będzie robił wszelkie kocie pomiary do ataku. W czasie, kiedy jedna ręka zabawia kota, druga naciska spust aparatu uwieczniając niezapomniane chwile naszego Domowego Tygrysa. Możemy też spróbować chować i pokazywać na przemian zabawkę tuż za aparatem. Osiągniemy wtedy zdjęcie kociej twarzy, jaką widzi w naturze jego zdobycz. Przy odrobinie wprawy i cierpliwości możemy w ten sposób uzyskać naprawdę jedyne w swoim rodzaju ujęcia. Ważne jest w czasie całej zabawy wyłączyć lampę błyskową. Silne błyski są bardzo niemiłe dla kota i cała nasza sesja, czy jak nazwałby ją kot zabawa nie będzie miła dla nikogo.
Zdobycz na horyzoncie
Sam moment skoku jest najtrudniejszy do ujęcia. Proponuję użyć do tego celu trybu SPORT. Funkcja SPORT pozwoli na ujęcie kota w ruchu ustawiając możliwie krótki czas otwarcia migawki. Przy tego typu zdjęciach dobre oświetlenie pomieszczenia jest niezwykle istotne. Prosimy drugą osobę, aby bawiła się z kotem jak wcześniej. Staramy się ustawić całą "akcję" w dogodnym miejscu i do dzieła. Mając przygotowany aparat obserwujemy scenę polowania z boku i w dogodnym momencie naciskamy spust. Obecne aparaty elektroniczne mają niewielkie opóźnienie otwarcia migawki w stosunku do starszych modeli na filmy. Dlatego musimy, co - oświadczam Wam - nie jest proste wyprzedzić kota w jego decyzjach. Ułamek sekundy, który mija od naciśnięcia spustu do otwarcia migawki decyduje o naszym powodzeniu lub częściej klęsce w kocim "safari". Bardzo wiele zależy od naszej umiejętności obserwacji, wyczucia momentu i... szczęścia.
Ujęcie właściwego momentu nie jest wcale takie łatwe
Nawet nieostre ujęcie nie zawsze jest do wyrzucenia.
Tu Maverick pokazał się ze swej prawdziwej Maine – strony …
Nie zapomnijmy na koniec ująć kota ze zdobyczą w łapach i triumfalnym spojrzeniem. Po sesji zdjęciowej zaś wynagrodzić naszego małego gwiazdowa stosownym smakołykiem.
Przypominam o forum, możemy na nim wymieniać doświadczenia, zadawać pytania i na nie odpowiadać.
Autor: Td329
| Marta | (10-03-2010, 08:45:10) Lekcja perfekt! jasna i czytelna. Tylko według wskazówek fotki pstrykać. Bardzo podobają mi się twoje koty, szczególnie kocia dama. A czego możemy spodziewać się w części 6? | ||
| (11-03-2010, 11:50:51) Foto-koty miały być jednym krótkim artykułem. Powstał nawet brudnopis. Potem po namowie GreGoRa postanowiłem napisać kilka krótkich tekstów o tym jak podejść bezpiecznie /i bezboleśnie/ z aparatem do kota. Wysłałem pierwszy tekst do akceptacji i zanim się opamiętałem pojawił się na Stronie. Od tego momentu nie było już odwrotu. Kości, przepraszam gałganek został rzucony i taki był początek. W planach mam jeszcze kilka odcinków o tym jak zrobić zdjęcia „prawie” studyjne w domu przy użyciu domowych sposobów, w oczekiwaniu na koniec zimy czeka temat o fotograficznym safari na podwórku, czyli jak fotografować koty nie całkiem udomowione, jak fotografować nasze koty w plenerze, czyli na smyczy. Tutaj otwiera się kolejny dział o tym, co zrobić, gdy zdjęcie nie jest perfekcyjne jak kot i trzeba go poprawić. | ||
| (12-03-2010, 12:48:07) Hi, hi ... pamiętam ten początek. Nie żebym się śmiał - ale zabawnie teraz to wspominać. Istotne w tym wszystkim jest to, że wiele osób na tym skorzysta i Twoje wskazówki nie idą na marne. Sam już wiem o paru błędach ... a zapewne nie raz jeszcze będę miał okazję dowiedzieć się czegoś nowego. |
|
Portal Koty domowe tygrysy
Jesteśmy też na facebooku
Wszystkie prawa zastrzeżone. Copyright 2009-2012 domowe-tygrysy.info. |
|
Nasze strony o kotach
wszystko o kotach domowych i kotach rasowych
Miejsce pamięci naszych mruczących przyjaciół ...
Katalog stron o kotach dla każdego.
bezpłatny hosting zdjęć kotów do adopcji,
portal i forum o kotach domowych i rasowych w języku włoskim |
|
Portal Koty Domowe Tygrysy |
||
|
|
Od 2009 roku z Tobą i Twoim kotem
Warto być z nami! www.domowe-tygrysy.info |
Aktualnie jesteśmy partnerem medialnym:
|